strona wrocławskiego osiedla HUBY

Forum | Zdjęcia | Galeria handlowa
WODAsmall logo

CIEKAWOSTKI ZE ŚWIATA

  • 22 marca każdego roku przypada termin obchodów Światowego Dnia Wody. Choćby przy tej okazji  warto pamiętać, że ponad miliard ludzi na świecie korzysta z niesprawdzonych, najczęściej skażonych źródeł wody pitnej, a 2,5 miliarda ludzi nie ma dostępu do podstawowych urządzeń sanitarnych - to 40 % całej światowej populacji. Brak dostępu do czystej wody pitnej powoduje codziennie śmierć 4 tysięcy dzieci, w większości poniżej 5 roku życia - to ponad 190 milionów rocznie. (wg danych zebranych przez Światową Organizację Zdrowia i UNICEF).
  • W wielkościach bezwzględnych, całkowite, odnawialne zasoby słodkiej wody w Europie wynoszą około 3 500 km3/rok. Dwanaście krajów posiada poniżej 4 000 m3/osobę/rok, podczas gdy kraje północne i Bułgaria mają najwyższe zasoby wodne w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Osiemnaście procent ludności Europy mieszka w krajach o ograniczonych zasobach wodnych.

  • W ocenie wdrażania Ramowej Dyrektywy Wodnej w państwach UE, dokonanej przez Europejską Agencję Środowiska, podkreśla się, że osiągnięcie dobrego stanu ekologicznego wód powierzchniowych i podziemnych będzie wymagało przedsięwzięć ukierunkowanych, w szczególności, na sektor rolniczy. Rolnictwo wywiera znaczący, a w niektórych rejonach najbardziej znaczący, wpływ na stan wód w Europie. Znajduje to swoje odbicie, na przykład, we wciąż wysokich stężeniach azotanów i pestycydów w wodach powierzchniowych i podziemnych oraz w nadmiernej eksploatacji zasobów wodnych do celów nawadniania. Innym przedmiotem troski jest brak odpowiedniej informacji dotyczącej wpływu wielu substancji chemicznych na życie organizmów wodnych i zdrowie ludzkie. Wiele z nich przedostaje się do naturalnego środowiska wodnego. Większość z nich nie została poddana formalnej ocenie zagrożenia wymaganej przez prawo.
  • Przeciętnie 33 % całego poboru wód europejskich jest przeznaczane na cele rolnicze, 16 % na zaopatrzenie miast, 11 % dla przemysłu (nie licząc wody chłodniczej), a 40 % na produkcję energii.

  • W 2004 r. przyznano IgNoble (antynoble) w chemii dla brytyjskiej filii Coca-Coli, za przekształcanie zwykłej kranówki w ekskluzywną wodę Dasini (jest już wycofana ze sprzedaży, bo zawierała też rakotwórcze związki bromu) - za "New Scientist".
  • NDMA - nitrozodimetyloamina - to trucizna, która jest możliwym produktem ubocznym chloraminowania wody pitnej i ścieków. W USA dyskutuje się nad wprowadzeniem nowych norm dotyczących tej substancji - mowa jest o 10 ng na litr (papieros z filtrem to 5-40 ng NDMA). Redukcja NDMA jest możliwa m. in. poprzez naświetlanie UV (nieskuteczne są napowietrzania, węgiel aktywny i metody membrannowe). NDMA - zdaniem fińskich naukowców zwiększa ryzyko nowotworu jelita grubego. Chlorowanie wody powoduje powstanie 250 związków chloropodobnych - toksycznych i mutagennych (za "International Journal of Cancer").
  • Obecne w wodzie pitnej bakterie i pierwotniaki mogą być bardzo niebezpieczne. Np. Cryptosporidium było przyczyną epidemii na terenie Milwaukee w USA (400 tys. zainfekowanych ludzi), Szkocja, Irlandia - praktycznie jedyną skuteczną metoda pozbycia się Cryptosporidium jest naświetlanie UV i ozonowanie wody.
  • 35% przypadków nowotworów na swój początek w nieodpowiednim żywieniu i piciu. WHO promuje hasło: 80% wszystkich chorób współczesnej cywilizacji ma związek z jakością wody pitnej.
  • Badania amerykańskie zbiorników wody pitnej ujawniły obecność: antybiotyków, środków ochrony roślin, estrogenów w tym pochodzących z pigułek antykoncepcyjnych jak i hormonalnej terapii zastępczej.
  • W marcu 1999 roku Natural Resources Defense Council (NRDC - Krajowa Rada Ochrony Zasobów Naturalnych USA) opublikowała wyniki czteroletnich badań, podczas których poddano analizie ponad 1000 próbek 103 marek wody stołowej. Wnioski były zaskakujące: co najmniej 25% wód stołowych to nic innego jak butelkowana woda z kranu, niekiedy nieznacznie przetworzona, a czasem nawet nie.

CIEKAWOSTKI Z KRAJU

  • Sąd Najwyższy 4 listopada 2005 r. (7 lat po powodzi) rozpatrzył sprawę przedsiębiorstwa ogrodniczego w Siechnicach. Firma pozwała Skarb Państwa, domagając się 12 milionów odszkodowania za zatopione w czasie powodzi szklarniowe uprawy kwiatów i pomidorów. Sędziowie uznali, że jeśli 9 lipca 1997 roku wiadomo było, że do Wrocławia nadciąga woda, to niepowiadomienie w porę o zbliżającym się niebezpieczeństwie świadczy o winie funkcjonariuszy państwowych. Każdy, kto poniósł wielkie straty, a nigdy nie dostał żadnego odszkodowania za majątek utracony pod wodą, może ubiegać się o zwrot poniesionych później nakładów na odbudowę swojej firmy czy domu.
  • W Poznaniu odbyła się IV konferencja Waterworks Forum organizowana przez Aquanet.  Uczestnicy Waterworks Forum zauważyli, że jednym z najważniejszych utrudnień w funkcjonowaniu firm wod.-kan. w Polsce są zbyt wysokie normy techniczne. Gratulujemy odkrywczości wniosków.
  • Także w sieci wodociagowej występują wahania dobowe zapotrzebowania. W krakowskim MPWiK uruchomiono program do ich analizowania.  Na wykresie dobowe rozkłady zapotrzebowania na wodę z sieci wodociągowej Krakowa.

  • Hydromodernizacja? - tak, to możliwe, co potwierdza realizowany w Szczecinie projekt zmniejszenia zużycia wody z 260 l/osobę/dobę do 130 l/os/d w wybranej grupie 127 mieszkań. Zasadą były najprostrze rozwiązania.
    W Polsce działa ponad 500 firm wodociągowych, nieco ponad 97% populacji obsługiwana jest przez podmioty publiczne zaś niecałe 3% przez podmioty prywatne (głównie z kapitałem francuski i niemieckim).
    Czy wiecie, że oczyszczalnię ścieków i kanalizację zbiorczą muszą mieć wszystkie miasteczka i wsie o liczbie mieszkańców większej niz 2000?
    Właściciele oraz zarządcy budynków muszą założyć wodomierze na wszystkich punktach poboru wody w budynku zgodnie z nowymi przepisami ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. W nowelizacji rezygnuje się z obowiązku uzgadniania z przedsiębiorstwami wodociągowymi sposobu instalowania wodomierzy w lokalach - marzec 2005 r.
  • Nowelizacja do ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz. U. z 2005 r. nr 85, poz 729) ułatwia przejście na indywidualny system rozliczeń opłat za wodę.  Stronami umów z firmą wodociągową mogą być sami mieszkańcy.
  • Polska ma najskromniejsze zasoby wodne ze wszystkich państw Europy oprócz Belgii. - Tylko w Belgii przypada mniej wody na jednego mieszkańca niż u nas - twierdzi prof. Maciej Zalewski, dyrektor Międzynarodowego Centrum Ekologii PAN. - Specyficzna sytuacja Polski wynika z ukształtowania terenu. Najwięcej opadów jest zawsze w górach, zaś ogromna część naszego kraju to niziny.
  • Ponad 70% wody w 20 polskich aglomeracjach nie nadaje się do spożycia (raport NIK). NIK krytykuje wojewódzkie stacje sanitarno-epidemiologiczne za brak współpracy z samorządami i złe wykorzystanie sprzętu do badań. Pełne informacje o jakości wody przekazywały w 2001 r. samorządowcom jedynie stacje z Krakowa i Kielc.
  • Laboratoria na Zachodzie oznaczają 300 parametrów - potencjalnych zagrożeń wody. W Polsce bada się 81 takich wskaźników (6 organoleptycznych, 7 bakteriologicznych, 68 fizykochemicznych). Normy te, zaostrzone we wrześniu 2000 r., zbliżone są do norm Unii Europejskiej i Światowej Organizacji Zdrowia. W prowadzonych badaniach szczególnie brakuje informacji o: bakteriach i pierwotniakach, NDMA.
  • Niedostateczne wyposażenie miast w oczyszczalnie ścieków oraz zaniedbania sanitarne na wsi nie pozwalają wprowadzić unijnego standardu, zakazującego wykorzystania do produkcji wody pitnej wód nie odpowiadających ustalonym parametrom jakościowym. Miasta powinny być wyposażone w sieci kanalizacyjne dla ścieków komunalnych i oczyszczalnie zapewniające te standardy: w aglomeracjach o liczbie mieszkańców od 2 tys. do 15 tys. - do końca 2015 r., powyżej 15 tys. mieszkańców - do końca 2010 r. Opracowane powinny być plany poprawy jakości wód oraz gospodarowania nimi w dorzeczu. Takie programowanie przewiduje wydana w grudniu 2000 r. ramowa dyrektywa Unii tworząca podstawy polityki wodnej krajów Wspólnoty.
  • Art. 32 ustawy Prawo wodne mówi, że: "Wody podziemne, z zastrzeżeniem art. 33, wykorzystuje się przede wszystkim: 1) do zaopatrzenia ludności w wodę przeznaczoną do spożycia oraz na cele socjalno-bytowe, 2) na potrzeby produkcji artykułów żywnościowych oraz farmaceutycznych.
  • Wody podziemne i powierzchniowe są naszym wspólnym dobrem. Art. 33 ustawy Prawo wodne mówi, że: "Każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych, morskich wód wewnętrznych wraz z morskimi wodami wewnętrznymi Zatoki Gdańskiej, i z wód morza terytorialnego, jeżeli przepisy nie stanowią inaczej". Jako takie podlegają ochronie (art. 38) - "Wody, jako integralna część środowiska oraz siedliska dla zwierząt i roślin, podlegają ochronie, niezależnie od tego, czyją stanowią własność".
    Nie wolno myć pojazdów samochodowych w wodach powierzchniowych oraz nad brzegami tych wód - art. 40 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo wodne.
  • Największe wezbrania opadowe ubiegłego stulecia wystąpiły w lipcu 1934 roku w dorzeczu Wisły oraz w lipcu 1997 roku w dorzeczu Odry. Te katastrofalne w skutkach wezbrania wywołane były opadami deszczu w górach. Kilkudniowe sumy opadów, które spowodowały te powodzie osiągały 300-500 mm. Dla porównania, roczne sumy opadów w Polsce są rzędu 600 mm.
  • Ogólną wartość strat powstałych w wyniku powodzi 1997 roku w dorzeczu Odry oszacowano na 3 mld EURO.

CIEKAWOSTKI Z WROCŁAWIA

  • Całkowita produkcja roczna wody pitnej we Wrocławiu wynosi ok. 53 mln m3.
  • W ciągu doby do Wrocławia dostarczanych jest 140 tys. m3 wody surowej.
  • Zaopatrzenie Wrocławia w wodę opiera się na systemie przerzutowym i ujęciach wody powierzchniowych, infiltracyjnych. Wspomaga go nieznacznie  ujęcie głębinowe w Leśnicy. Wrocławski system przerzutowy zaczyna się ujęciem wody w Michałowie 60 km od Wrocławia (woj. opolskie, ok. 3 km od miejsca przecięcia Nysy Kłodzkiej z autostradą A4).
  • Prowadzony przez WOŚ we Wrocławiu monitoring wód obejmuje także ocenę wód przeznaczonych dla bytowania ryb. W roku 2004 nie stwierdzono występowania wód które mogłyby stanowić naturalne środowiska dla ryb łososiowatych (ryby należących do rodzaju Salmo spp., rodziny Coregonidæ lub gatunku lipień). Wody w których stwierdzono  środowisko zdatne do życia gatunków karpiowatych, szczupaków, okonii lub węgorzy stwierdzono w niektórzych rzekach górskich rejonu wałbrzyskiego (Biała Lądecka, Morawka, Bystrzyca Dusznikca, Orlica).
  • Za najstarszy wodociąg na Dolnym Śląsku uznawany jest dębowy cysterski rurociąg  łączący źródło w Lasku św. Jadwigi z ich opactwem (2 km). Woda z tego źródła do tej pory uchodzi za mającą moc uzdrawiającą. Dębowe rury były wykorzystywane do początku XX wieku kiedy to zostały zastąpione żeliwnymi.
  • Początki historii wodociągów są związane z przywilejem księcia Henryka IV Probusa nadanym Wrocławiowi 31 stycznia 1272 r. Przywilej ten zezwalał na pobór wody z Odry dla wodociągów i zasilania fos oraz na odprowadzanie ścieków. Pierwsze zapiski mówiące o istnieniu wodociągu we Wrocławiu pochodzą z 1341 r.
  • 2005 r. - Z unijnych środków miasto wybudowało kolektor sanitarny łączący południowo-wschodni Wrocław z oczyszczalnią ścieków na Janówku. Dzięki temu 9 tys. mieszkańców 69 ulic będzie miało kanalizację na osiedlach: Partynice, Wojszyce, Ołtaszyn, Jagodno i Brochów. Na nowych, skanalizowanych działkach powstaną domy dla 30 tys. ludzi. Kolektor Ślęza za prawie 4,5 mln euro wybudowało przedsiębiorstwo Hydrobudowa 9 z Poznania. Aż 4,4 mln euro z Funduszu Spójności wyłożyła Unia Europejska.
  • 2005 r. - MPWiK w zakładzie na Mokrym Dworze w czerwcu 2005 r. zamontowało filtry węglowe w miejsce części filtrów piaskowych. Inwestycja kosztowała 13,5 mln złotych.
  • 2005 r. - Ciąg dalszy nieprawidłowości wykrytych we wrocławskich wodociągach. Po odwołaniu zarządu spółki MPWiK rok temu, przeprowadzono dalsze kontrole remontów rurociągów dokonane w latach 2001-2004. Do ekspertyz zatrudniono naukowców z Politechniki Śląskiej. W marcu zarząd spółki przesłał prokuraturze zawiadomienie o przestępstwie spowodowania strat w firmie na 1,8 mln złotych. Stwierdzono brak nadzoru nad inwestycjami i różne nieprawidłowości przy przetargach, m.in. wynegocjowane na przetargu umowy z wykonawcami zmieniano później na mniej korzystne dla firmy; zwiększano zakres zamawianych prac, zmieniano zasady płacenia za roboty. Po ujawnieniu wyników kontroli dwaj pracownicy wodociągów zostali zwolnieni z pracy. - kwiecień 2005 r.
  • 2005 r. - Po prawie 12 latach ochraniania wrocławskich wodociągów firma ZECO z dnia na dzień musiała odejść. Jak wynika z niepotwierdzonych informacji, ochroniarze z firmy ZECO, czasami zamiast pilnować strategicznych dla Wrocławia ujęć wody, spali albo byli pod wpływem alkoholu. Spółka przez lata zajmowała się pilnowaniem budynków, stacji uzdatniania wody, poziemnych zbiorników, pompowni i pól wodonośnych należących do MPWiK. Ochroną obiektów zajmie się firma SOCiETAS - marzec 2005 r.
  • 2005 r - We Wrocławiu tylko Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji jest uprawnione do legalizowania wodomierzy - styczeń 2005 r.
  • kwiecień 2004 r. - Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz odwołał zarząd spółki MPWiK. Zrobił to po ujawnieniu raportu z kontroli zleconej przez radę nadzorczą firmy, w którym to raporcie znalazł się zarzut oszustwa przy remoncie wodociągu przy ul. Jajczarskiej. Firma, która wykonywała prace, wymieniła 371 metrów rur na węższe (czytaj: tańsze) niż przewidywał  projekt. MPWiK zapłaciło jak za droższe. Wodociąg na Jajczarskiej to fragment większego kontraktu wartego przeszło 1,2 mln złotych.
  • Dzięki przeprowadzonej inspekcji telewizyjnej co roku wykrywa się i usuwa 1200-1500 zatorów sieci kanalizacyjnej.  Dzięki inspekcji telewizyjnej typuje się uszkodzoną sieć do remontów, sporządza szkice wykonawcze przed przystąpieniem do usuwania awarii, określające zakres oraz metodę napraw. Wyniki inspekcji telewizyjnej stanowią podstawę do planowania remontów infrastruktury podziemnej, oraz projektowania przebudowy układu komunikacyjnego miasta przy współdziałaniu ze ZDiK. Filmowanie stanu przyłączy do poszczególnych budynków pozwala dodatkowo na wykrywanie nielegalnych wpięć instalacji deszczowej do kanalizacji sanitarnej.
  • Południowy brzeg Odry praktycznie nie został jeszcze przygotowany na nadejście powodzi o skali jak ta z 1997 r. Do końca prac zabezpieczających przed powodzią jeszcze daleko chociaż prace nad systemem zabezpieczającym przed skutkami powodzi rozpoczęto we Wrocławiu tuż po powodzi. W latach 1998-2001 zmodernizowane zostały jaz i śluza Szczytnicka. Zamontowano tam powłokę gumową zbrojoną kordem i wybudowano przepławkę dla ryb. W 2002 roku odbudowano wały w Praczach Odrzańskich i Maślicach, a w 2003 r. na Mokrym Dworze. W 2004 r. prowadzono prace w rejonie Siechnic na polderze Kotowice. oraz w rejonie Zalesia i Zacisza. Remontom poddano śluzę Mieszczańską i śluzę w Rędzinie.
  • Pośród wód głębinowych na Dolnym Śląsku, najczystrze są wody wgłębne poziomów kredy: 87-100% wód czystych w klasie I, II i III  czystości.
  • zasięg powodzi z 1997 r.- (46kB - png)
  • zdjęcia powodzi - M. Szwed
  • zdjęcia powodzi - UM Wrocław
  • zestawienie strat i szkód powodziowych - powódź w dorzeczu Odry (1997 r.)

 

About Us | Site Map | Privacy Policy | E-mail | ©2002-2006 Maciej Borowski